Stabilność – oznaka mistrzostwa. Ta stara piłkarska prawda ma zastosowanie do napastnika Dnipra Jewhena Selezniowa, który potwierdza swoje umiejętności jako napastnika w mistrzostwach. Dzięki dwóm bramkom strzelonym przez 25-letniego napastnika jego drużyna wygrała w ostatnim meczu z Worskłą.
- Jak uważasz, bramkarz Połtawy Serhij Wełyczko mógł zapobiec Twoim bramkom?
- To lepiej jego spytać, – doradza Selezniow – nie mogę patreyć na sytuację z pozycji bramkarza. Ja mam odpowiadać za swoje działania, a nie myśleć o tym, czy bramkarz potrafił by poradzić sobie z tym czy innym strzałem.
- Czy z którymś z bramkarzy ukraińskiej premier lihy masz jakieś porachunki?
- Nie nie, nic podobnego w stosunkach z bramkarzami rywali u mnie nie istnieje.
- Czy są bramkarze, których nie udało Ci się jeszcze pokonać?
- Zdaje się, że takich nie ma. Co prawda, nie badałem tego tematu – to zadanie dla piłkarskich statystyków, którzy się tym zajmują. Lecz dokładnie wiem: nie ma drużyn w czołówce ligi, którym bym nie strzelił bramki.
- W ciągu ostatnich siedmiu sezonów najlepszemu strzelcowi premier lihy w żaden sposób nie udaje się osiągnąć 20 strzelonych bramek. Dlaczego tak jest?
- Nie zastanawiał się nad tym. Jeśli strzelić więcej niż dwudziestu bramek im się nie udaje – więc są tego jakieś przyczyny. Lecz bądź co bądź, najlepszy snajper mimo wszystko jest najlepszy. Nie chodzi o to ile on strzelił - tylko ilość strzelonych bramek w porównaniu do innych zawodników.
źródło: terrikon.com