Jedna z ofiar „porządków”, które trwają w Tawriji Symferopol Anton Monachow długo nie pozostał bez pracy. Swoją karierę będzie kontynuował w Wołyni Łuck.
Piłkarz porozumiał się z kierownictwem Tawriji. Obie strony rozwiązały kontrakt za wspólną zgodą dzięki czemu Wołyń nie będzie musiała płacić za piłkarza.
W ciągu kilku dni Monachow podpisze kontrakt z nową drużyną.
źródło: championat.com