Kopołoweć zostaje we Lwowie

Karpaty LwówDoradca prezydenta klubu ds. sportowych, Jurij Diaczuk-Stawycki zaprzeczył doniesieniom odeskiej prasy dotyczących transferu pomocnika Karpat.

„Póki co Mychajło nigdzie się nie wybiera” – zdementował informację Diaczuk-Stawycki. „Dostaliśmy kilka propozycji dla Kopołowcia, ale pozostaje on piłkarzem Karpat” – dodał.

Doradca prezydenta nie zdradził jednak o jakie kluby chodziło.

źródło: galsports.com