Bramkarz moskiewskiego Spartaka oraz reprezentacji Ukrainy w sobotnim meczu ligowym przeciwko Zenitowy Sankt Petersburg (1:2) doznał groźnego urazu.
Piłkarz w 51 minucie meczu został kopnięty kolanem w głowę przez reprezentana Rosji Jurija Kierżakowa. Dykań po interwencji lekarskiej wrócił na boisko lecz po kwadransie musiał opuścić plac gry. Badania, które przeprowadzono po meczu wykazały, że piłkarz doznał doznał wstrząśnienia mózgu oraz kilku złamań kości twarzoczaszki.
Obecnie za wcześnie jeszcze mówić jak długo pauzować będzie Dykań, jednak wiadomo że przerwa potrwa co najmniej dwa miesiące. Występ piłkarza na Euro 2012 stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania.