Wczorajszy mecz pomiędzy Metalistem Charków i Arsenałek Kijów skomentował strzelec dwóch bramek, Denys Olijnyk.
Dziś twoje bramki przyniosły drużynie zwycięstwo. Opowiedz o pierwszej połowie meczu, gdy udało ci się dwukrotnie pokonać bramkarza Arsenału.
Zaczęliśmy nieźle, strzeliliśmy szybko bramki. Wszystko układało się dla nas dobrze, lecz potem utraciliśmy płynność gry i nie mogły jej odnaleźć. Może Arsenał to spowodował, może my gdzieś straciliśmy tempo. Końcówkę pierwszej połowy meczu i początek drugiej trochę przespaliśmy, przepuszczając bramkę. Najważniejsze, że wygraliśmy – to dla nas bardzo ważne zwycięstwo i teraz będziemy przygotowywać się do gry z Szachtarem.
Zabrakło Taisona w drugej połowie?
Brakowało atakujących w drużynie. Myślę, że jeśli byłby on na boisku, to stworzyłby większe zagrożenie i by moglibyśmy jeszcze coś strzelić.
Mogłeś strzelić trzecią bramkę Arsenałowi. Byłeś bardzo aktywny na boisku.
W pierwszej kolejności chciałem, żeby drużyna wygrała. Strzeliłbym ja czy ktoś inny - najważniejszy jest sukces drużyny. Myślałem tylko o zwycięstwie.
Przed wami mecz z Szachtarem
Tak, to poważny rywal i te błędy, których się dopuściliśmy w dzisiejszym meczu Szachtar nie przebaczy. W meczu z Szachtarem należy być skoncentrowanym w każdym momencie.
źródło: Metalist Charków