Po nieudanej rundzie wiosennej Krywbasu, w której podopieczni Jurija Maksymowa w dziesięciu pojedynkach zdobyli zaledwie dwa punkty wiele mówiło się o zmianie trenera.
Sam Maksymow złożył rezygnację, która nie została przyjęta. W sprawie głos zabrał prezes Krywbasu, Ołeksandr Liwszyc.
„Maksymow pozostaje w Krywbasie. Póki co Maksymow pozostaje głównym trenerem naszego zespołu i nie zastanawiamy się nad inną możliwością. (…) Pracujemy, by w nowym sezonie pojawiło się ok. pięciu nowych zawodników. Wszystkie wzmocnienia będą prowadzone zgodnie z wytycznymi głównego trenera” – powiedział Liwszyc.
„W ogóle jestem zadowolony z pracy Maksymowa. To trener, który posiada własne zdanie i ma swoją wizję piłki nożnej. Nie widzę powodu żeby nie kontynuować z nim współpracy” – dodał.
Jurij Maksymow był wymieniany jako jeden z kandydatów do objęcia stanowiska głównego trenera w Karpatach Lwów.
źródło: FootballTransfer.com.ua