
Centrum Informacyjne „Ukraina 2012″, które zostało stworzone jako platforma komunikacyjna ukraińskich przygotowań do Euro 2012 postanowiło sprawdzić jak wyglądają ceny w monachijskich hotelach przed finałem Ligi Mistrzów, który zaplanowany jest na 19 maja.
Nie tak dawno w mediach zachodnich (w tym głównie niemieckich), pojawiło się wiele artykułów dotyczących zawyżonych cen ukraińskich hotelarzy w związku z organizacją Euro 2012. Sam Michel Platini miał być oburzony wysokimi cenami za nocleg w ukraińskich miastach gospodarzach Euro 2012. Fala krytyki Ukrainy przeszła przez niemal całą Europę.
Centrum Informacyjne „Ukraina 2012″ postanowiło sprawdzić jak kształtują się ceny w monachijskich hotelach. Otóż angielscy kibice, którzy zechcą obejrzeć mecz Chelsea z Bayernem będą musieli wydać na weekendowy nocleg aż 1500-2000 euro. Cena w tych samych hotelach, ale tydzień po rozegraniu finałów wyniesie 180 do 220 euro, o czym media już nie informują.
Nie warto zajmować się dłużej tą sprawą, podobnie jak nie warto było zajmować się informacjami (które nie potwierdziły się) o odbieraniu Ukrainie organizacji Euro 2012. Przy okazji każdej dużej imprezy ceny zarówno zakwaterowania jak i wyżywienia rosną. Podobnie będzie w Londynie podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich. Nam pozostaje czekanie na finał i kibicowanie Anatolijowi Tymoszczukowi, który jutro najprawdopodobniej wystąpi w podstawowej jedenastce Bayernu Monachium.