
W piątek wieczorem Taras Mychałyk przybył do kliniki „Borys” na obserwację z powodu urazu kolana, którego nabawił się w meczu Besiktas – Dynamo. Przeprowadzone badania pokazały, że u obrońcy doszło do uszkodzenia łękotki.
W sobotę w innej stołecznej klinice, u doktora Jarosława Łynko odbyło się konsylium lekarzy, po którym piłkarz przeszedł kolejne badania. W ich wyniku podjęto decyzję, że już w najbliższych dniach piłkarz wyjedzie do Belgii do doktora Martinsa. Operował on już jakiś czas temu uszkodzone kolano Tarasa. Po konsultacji z nim będzie podjęta ostateczna decyzja, czy zawodnikowi potrzebna jest ingerencja chirurgiczna, czy wystarczy leczenie konwencjonalne.
źródło: Dynamo Kijów