Rinat Achmetow: Naszym celem jest awans do półfinału

Właściciel Szachtara Donieck Rinat Achmetow odpowiedział na pytania dziennikarzy po wygranym z AS Roma meczu 1/8 Ligi Mistrzów.

- Jak się Pan teraz czuje?
- Przede wszystkim chciałbym pogratulować wszystkim fanom naszego zespołu w zwycięstwo i naszych kwalifikacji do finału.

- Czy był Pan pewny pozytywnego wyniku czy pojawiło się pewne napięcie, gdy sędzia podyktował karnego?
- Przed meczem powiedziałem, że szanse są 50 na 50. Gdy prowadziliśmy 1:0, żeby odpaść musielibyśmy stracić trzy bramki. Dlatego nie można powiedzieć, że karny był przełomowym momentem. Ale w tamtym momencie było to nieprzyjemne uczucie.

- Teraz można się skupić na ćwierćfinale. Kogo chciałby Pan widzieć jako przeciwnika Szachtara?
- Chciałbym taką drużynę, którą pokonamy. Naszym zadaniem jest awans do półfinału Ligi Mistrzów.

- Chciałby Pan wziąć osobiście brać udział w losowaniu?
- Gdybym wiedział, że to pomoże nam awansować to na pewno bym tam był. W dotychczasowych losowaniach nie brałem udziału i udało się wygrywać w kolejnych rundach. Palkin weźmie udział w losowaniu. On powinien pojechać na losowanie i zrobić tak, żebyśmy awansowali do półfinału.

Odwiedził już Pan szatnię?
- Tak, podziękowałem chłopakom. Głos mi siadł i ciężko mi mówić, ale wszyscy jesteśmy szczęśliwi.

- Warto poznać Pana opinię na temat meczu Dynamo Kijów z Manchester City. Przeciwnikiem Kijowian będzie trudny przeciwnik, jeden z najsilniejszych w tegorocznej Lidze Europy. Jak może zakończyć się ta rywalizacja?
- Z tego co widziałem można powiedzieć, że Dynamo jest dobrze zorganizowana i przygotowana fizycznie. Myślę, że Jurij Siomin wykonał zimą dobrą pracę. Myślę, że będzie to bardzo ekscytująca gra. Życzę graczom, sztabowi szkoleniowemu Dynamo awansu do kolejnej fazy Ligi Europy.

- Co się stało z oświetleniem podczas meczu?
- Nie wiem, to jakiś sabotaż. (Uśmiecha się)

- Kiedy sobie sprawę, że Szachtar awansował?
- Kiedy zobaczyłem na tablicy wyników 3:0. Roma to bardzo silny zespół, byliśmy świadomi ich umiejętności. Kiedy po losowaniu, poproszono mnie o odpowiedź pytanie o nasze szanse to powiedziałem, że możemy pokonać zespół AS Roma. Dzisiaj jestem szczęśliwy!

źródło: Szachtar Donieck