Szewczenko skomentował swoją czerwoną kartkę

Napastnik kijowskiego Dynamo Andrij Szewczenko skomentował wczorajsze wydarzenie, gdzie został wykluczony z meczu, który odbył się wczoraj w ramach 1/4 finału Ligi Europy z portugalską Bragą (1:1).

W jednym z epizodów drugiej połowy meczu napastnik „biało-niebieskich” po gwizdku arbitra minął bramkarza i strzelił na bramkę. Otrzymał za to zagranie drugą żółtą kartkę, co oznaczało że był zmuszony opuścić boisko.

„Jak mogłem usłyszeć gwizdek? To była sytuacja meczowa! I bramkarz też reagował na piłkę – ani on, ani ja gwizdka nie słyszeliśmy, – cytuje Szewczenkę oficjalna strona internetowa Dynamo. – Swoją pierwszą żółtą kartkę otrzymałem podczas walki o piłkę, zagrałem normalnie, nie za ostro, dokładnie tak, jak i rywal. A potem była druga żółta kartka”.

źródło: dynamo.kiev.ua